Być może... oby!
A ja jestem załamana. Nie wiem czy w poniedziałek pójdę do szkoły, bo nadal mam stan podgorączkowy i inne takie, a we wtorek i tak muszę iść bo są testy. Na dodatek w szkole zaraziłam Tomka i chyba go do czwartku nie zobaczę. No zobaczę we wtorek, ale nawet go przytulić nie mogę. Ciężki mój los, ciężki:(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz